Psi i GPG
Muszę ze wstydem przyznać, że mimo wielomiesięcznego użytkownia
psi-pedrito dopiero dziś
zainteresowałem się jedną z opcji, które oferuje. Chodzi mi o
osobisty klucz cyfrowy umożliwiający szyfrowanie rozmów. Jako że
mam fioła na punkcie zabezpieczeń, musiałem wygenerować także swój.
;-)
Aby korzystać z udogodnień Open PGP musimy
odwiedzić http://www.gnupg.org/ i zaopatrzyć się w sam program. (W
Debianie oraz Ubuntu program ten znajduje się w standardowych
repozytoriach pod nazwą "gnupg") Na początek generowanie własnych
kluczy:
gpg --gen-key
Kolejnym krokiem po wygenerowaniu naszego klucza będzie jego upublicznienie:
gpg --export --armor > moj_klucz_publiczny.asc
Oczywiście podajemy swoją nazwę klucza.
Klucze przyjaciół dodajemy w bardzo podobny sposób:
gpg --import klucz_kolegi.asc
Samo ustawienie Psi ogranicza się do kilku kliknięć w ustawieniach konta i wyborze naszego klucza. Podczas rozmowy szyfrujemy nasze wiadomości zamykając ikonkę kłódki. Więcej informacji można doczytać z FAQ samego Open PGP oraz w dokumentacji Psi
Tylko chyba jest to dość uciążliwe bo za każdym razem należy podać hasło dostępu do klucza. Chyba, że coś się zmieniło
Dokładnie tak to wygląda - ale jak ktoś używa psi np. w firmie lub w innym miejscu gdzie szyfrowanie danych moze w jakis sposób poprawić bezpieczeństwo - to ta funkcja rekompensuje to jedno kliknięcie ;-).
Chyba nie jedno kliknięcie. Jak czyjesz hasło do klucza ma powiedzmy 15 zanków i po drodze niedaj Boże się pomyli ... troche czasu w tył. Z punktu widzenia bezpieczeństwa dobrze, że pyta oto hasełko, ale powinna być możliwość zapamiętania. Ja własnie przez to zaprzestałem używać szyfrowania w Psi.
A właściwie Seba to czemu ja nie mam jeszcze Twojego kluczyka?
http://night.jogger.pl/files/night.asc
;-) niach niach. ;-)