OpenCON 2007 – podsumowanie

Dnia dzisiejszego w godzinach 10.00 – 15.00 w auli Politechniki Wrocławskiej odbył się pierwszy w historii OpenCON . Miałem zaszczyt być na tej jednodniowej konferencji poświęconej w całości Wolnemu Oprogramowaniu. Konferencję tą organizowała ASSO , znana między innymi z FreeCON’a. A było to tak:
Ciepły, styczniowy poranek. Godzina 8.00. Ledwo zwlekam się z łózka poganiany przez Hanię. Łazienka, szybka przekąska, kawa, laptop pod rękę i w drogę. Po 30 minutach paradowałem z dumą z identyfikatorem „OpenCON” po całym budynku A1 Politechniki. Pomijając nieistotne sprawy jak polowanie na kanapki tudzież laptopa znajomego, granie we Frozen Bubble i dobitne grupowe wskazywanie odgłosami brzuszno-gardłowymi w stylu „Windows bleeee” na jedyny słuszny system operacyjny – przejdźmy do sedna sprawy : prelekcje.
Wykład pierwszy
„Czy potrzebujemy drogich rozwiązań – wolne implementacje protokołów dynamicznego routingu w praktyce administratora sieci” prowadzony przez Piotra Kościańskiego – zaciekawił. I tylko tyle – w zasadzie nic z przedstawionych rzeczy nie było mi obcych – poznałem tylko program Quagga oraz w teorii nauczyłem się konfiguracji sieci rozproszonej z dwoma i więcej przyłączami do sieci Internet. Ot, taka zabawa administratora – nikomu niepotrzebna (w końcu i tak większość rzeczy dziś jest automatyzowana aby admin mógł spokojnie grać w ET..).
Pytań do wykładu było kilka – w zasadzie większość dotyczyła zabezpieczeń tego typu sieci (stworzonej na oprogramowaniu OpenSource). Można się było tego domyślić
Wykład drugi
„Apple, oprogramowanie open source i Macintosh” poprowadzony przez Wojciecha Roleckiego. Cóż – znudził mnie. Nie dość że czytał wykład z ekranu laptopa (Mac’a oczywiście), to jeszcze było to zwyczajnie nieciekawe. Zastrzyk historii, pokazanie hybrydowego jądra OSX, wskazanie na OpenSource. Na koniec zadałem pytanie dot. środowiska graficznego OSX – czyli Carbon – zaciekawiło mnie czy dostępne są ogólnodostępne źródła dla programistów aplikacji okienkowych dla MacOS. Okazało się tak – oczywiście nie jako OpenSource tylko jako licencjonowana aplikacja (jedyna słuszna) dostarczana bezpośrednio od Apple. Heh – nadal uważam że Mac’i są ble. :) Poza tym zrobiło mi się w połowie wykładu zimno z powodu zbytniej klimatyzacji sali… Katorga..
Tutaj nastąpiła krótka przerwa na posiłek i kawę, w której to tłumaczyłem, jak zainstalować rar’a w Ubuntu (:P) i poznałem członków i prezesa ww. organizacji ASSO, z którą to mam nadzieję w niedalekiej przyszłości współpracować. Na dodatek wydaje się, że nie pozostanie to tylko w sferze marzeń. :-)
Wykład trzeci
„Nie tylko MP3: otwarte formaty multimediów” znowuż Piotr Kościański. Ciekawy, aczkolwiek mało odkrywczy wykład. Ot, do posłuchania i krótkiej dyskusji na temat przyszłości OGG Vorbis i innych wolnych kodeków multimediów. Było miło, w pamięć specjalnie nie zapadło. W czasie wykładu zostały rozdane kartki z pytaniami konkursowymi. Wypełniłem i oddałem.
Wykład czwarty
„Wolne Oprogramowanie – moralność czy funkcja?” – Paweł Wilk. Czekałem na ten wykład. I się doczekałem – warto było! Czegoś takiego jeszcze nie widziałem ani nie słyszałem – organizatorzy musieli przerwać dyskusję z powodu ograniczeń czasowych. W niedługim czasie powinny pojawić się w sieci filmy z tego wykładu – podam natychmiast linka gdyż opowieść nie odda klimatu… Jeden cytat:
„Niektórzy z nas używają wolnego oprogramowania. Potem przychodzi taki, mówi że zainstalował linuksa, jest debeściak, a na końcu występuje w TVN”. Specyficzny humor prowadzącego + ciekawy temat doprowadziły do sytuacji, w której nie mogłem nawet zadać żadnego pytania (zbyt wielu chętnych, ogólna dyskusja i miła, geekowa atmosfera :-)).
Po wykładzie został rozwiązany konkurs. I tutaj niespodzianka – wygrałem pierwszą nagrodę :P. Pudełkową, oryginalną dystrybucję SuSE Linux 9.3 Professional z pełnym supportem + aktualizacjami. Korzystam z Ubuntu, więc pójdzie na półkę. Wygląda ładnie ;-)
To tyle z OpenCON’a. Zostają jak zawsze wspomnienia, nowe znajomości. Czekam na kolejne edycje. Pozostał mały niesmak – za krótko. Za mało. Ale już niedługo EduCON! Niestety Warszawa. Następnie FreeCON… Może już po drugiej stronie mikrofonu? :]
Filmy + zdjęcia pojawią się, gdy tylko zostaną zamieszczone w Internecie. Tymczasem zdjęcie mojej nagrody głównej. Mogę jedynie przeprosić za jakość – telefon komórkowy…



Jezu!!! Zazdroszczę. Dobrze wiesz jak jest w naszej małej dziurze – Inowrocławiu. Ja już z Gwidonem mam taką wielką ochote by zrobić coś w damach DPKG.pl. Czasu w tej chwili nie ma bo sesja. Ech a u Ciebie tam widze imprezy się kręcą. Nie ukrywam też, że chciałbym by ktoś poza mną coś prowadził, sam tez lubię słuchać ;-)
Mam pomysł co do tego SuSe jeśli nie jesteś do niego zbyt przywiązany. Zlicytuj go na rzecz WOŚP.
No to sie w porę dowiedziałem :/
czekam z niecierpliwością na filmy zwłaszcza na „Wolne Oprogramowanie – moralność czy funkcja?”.
a tak z ciekawości, jakie były pytania konkursowe? :D
Ale cegła ta książka od SuSE, ile on normalnie kosztuje taka wersja jak dostałeś?
(Komentarz zmodyfikowany 07.01.2007 o 14:14)
czekam z niecierpliwością na filmy zwłaszcza na „Wolne Oprogramowanie – moralność czy funkcja?”.
Jak tylko się pojawią dam info o tym :]
a tak z ciekawości, jakie były pytania konkursowe? :D
Kto ze znanych aktorów reklamował komputer Lisa ze stajni Apple?
Jako algorytm działa na krańcu styku routera brzegowego i internetu?
Kto zarządzał (imię i nazwisko) projektem dot. stworzenia formatu ISO-MPEG-LAYER3?
Trzy pytanka:)
Ale cegła ta książka od SuSE, ile on normalnie kosztuje taka wersja jak dostałeś?
Ni cholerci nie wiem ale zdaje się że naprawdę dużo.. Cegła jest niezła ;)
Susła bym nie wziął, nawet gdyby mi za to zapłacili :)
educon sie najprawdopodobniej nie odbedzie…. – sprzeciw giertycha.