iPhone moim okiem - recenzja

Wpis zamieszczony o 23:29:11, 29 grudnia 2007 Trackback


Najpierw była niewiedza:

iPhone? Jaki iPhone? Pewnie znowu coś z tej śmiesznej firmy Apple co to robi buble w niebotycznych cenach?


Później przyszło zaciekawienie:

Co oni tak dużo piszą o tym iPhone? Riddle sobie też kupił. Cholera, nawet blogi na Joggerze powstały tylko i wyłącznie o tym sprzęcie. Coś w tym musi być.


Następnie - rozczarowanie:

Co oni tak się rozczulają nad tym telefonem?! To nawet BlueTooth porządnego nie ma! Zresztą - taki nieudany telefon. Głupota, jeszcze tak drogi.


Na końcu: oświecenie (tudzież zakochanie)

- Patrz Kochanie! Za 1200 na Allegro jest!
- ... ale soft 1.1.2..
- Kurde. Masz rację... HEJ! Patrz na to...


Finał historii:

- --DRYŃDRYŃ--
- Tak, słucham?
(kolega obok w barze)
- Ło k***a co to?!




Kupiłem iPhone'a. I po długim (kilku tygodniowym) użytkowaniu przyszła odpowiednia pora na zrecenzowanie owego cacka. Steve Jobs swoją oficjalną prezentację podzielił na 3 główne grupy: telefon, iPod, internet. Tak zrobię i ja, a zaczniemy od najważniejszego:

iPhone jako TELEFON

Czyli właściwie jego podstawowa funkcja. Czy kiedyś zastanawialiśmy się, czego potrzebujemy od telefonu? Nie, nie od smartphone'a, wielkiej kobyły z Javą na pokładzie czy też innego "telefonu" za >=500zł. Chodzi mi o zwykły telefon. Więc? Na pewno dobrej jakości rozmów. Chcemy słyszeć naszego rozmówcę głośno i wyraźnie równocześnie sami będąc dobrze rozumianymi. iPhone jest pod tym względem najlepszym z posiadanych dotychczas przeze mnie telefonów. Jakość rozmów jest idealna, tak przez wbudowany mikrofon//słuchawkę jak i przez dołączone do telefonu słuchawki (oczywiście w kolorze białym ;-)). Z tego co udało mi się zauważyć - oprogramowanie samo ustala poziom głośności słuchawki//mikrofonu zgodnie z głośnością otoczenia. Nigdzie nie czytałem dotąd o takiej funkcji, jednak jestem w 100% pewien że funkcjonalność ta została dodana. Wszelkie inne funkcje jak konferencje, zawieszanie połączeń, obsługa książki adresowej, zdjęcia dla kontaktów - jest i działa :-).

Super, mamy zatem możliwość rozmowy. Od dość dawna mamy jednak XXI wiek i to troszkę za mało jak na telefon... Czego jeszcze potrzebujemy? SMS'y? Jedna z moich ulubionych funkcji w iPhone. Historia SMSów przechowywana jest w formie chatu z daną osobą, a pisanie na wirtualnej klawiaturze jest kilkukrotnie szybsze od pisania na standardowym telefonie (nawet uwzględniając fakt wykorzystania słownika T9). Zaprawdę powiadam - wysyłanie SMSów z iPhone jest przyjemnością! Jest jeden drobny feler, który może być odebrany jako wada. Brak licznika znaków i powiadamiania o zakończeniu limitu 160 liter. W dobie darmowych SMSów to chyba nie jest już problem, jednak przeciwnicy Jabłuszka do wszystkiego się potrafią przyczepić ;-). iPhone nie udostępnia także możliwości wysyłania wiadomości SMS do wielu odbiorców. Ale! Oba te "niedostatki" naprawia aplikacja o nazwie "SMSD" dostępna w Instalatorze iPhone'a.

MMSy? Naczytaliście się, że iPhone nie obsługuje MMS'ów? Cóż, może w standardzie nie obsługuje, jednak... Instalujemy program o nazwie "MMS", 3 kliknięcia i wysyłamy MMSy.

Cóż jeszcze? Można napisać w tym miejscu o takich szczegółach jak wyciszanie muzyki w momencie przychodzącego połączenia i jej ponownym włączeniu bezpośrednio po zakończeniu rozmowy (wszystko w formie 'fade in <-> fade out'), o czujniku zbliżeniowym, który wyłącza ekran w sytuacji zbliżenia telefonu do twarzy (do teraz nie wiem jak oni to zrobili - to DZIAŁA i to perfekcyjnie), o bardzo rozbudowanej książce telefonicznej, w której możemy przechowywać wszystko, od telefonów znajomych po ich adresy (widoczne dynamicznie w Google Maps), strony internetowe (automatycznie jako zakładki w Safari), czy maila (puknięcie w mail przenosi do klienta poczty i rozpoczynamy pisanie). Poezja :-)

Niestety, zauważyłem 2 wady funkcji telefonu w iPhone. Po pierwsze - niemożliwym jest korzystanie z głównej funkcji tego sprzętu w sytuacji, gdy stoi on na "docku" (dołączanym do zestawu). Aby odebrać telefon należy wówczas zdjąć iPhone z docka, odebrać połączenie a po zakończeniu - ponownie go odłożyć. A co jeśli na docku stoi, bo się ładuje? Idealnym byłoby przekierowanie rozmowy na komputer (co mogłem zrobić w moim poprzednim SE K510i). To dla mnie dość duża wada, gdyż na docku telefon stoi jakieś 50% swojej całej pracy.
Druga wada jest kosmetyczna i nie wpływa na ogólny obraz użytkowania sprzętu, jednak istnieje i sprawia wielki "ból" na samym początku. Mam na myśli brak możliwości łatwego importu kontaktów z karty SIM lub z innego telefonu. Albo masz wszystko w iCal i korzystasz z iTunes albo masz pecha i wklepujesz ręcznie... 300 kontaktów z palca - to nie jest fajne... Apple w tym miejscu mogło by pomóc w "konwersji" z innych telefonów na swój produkt.

iPhone jako iPod

A właściwie - iPod Touch. Cóż mogę napisać... 8GB muzyki, filmów zawsze przy sobie, dostępne za naciśnięciem 1 przycisku. Jakość dźwięku oraz obrazu jest znakomita, ekran idealnie nadaje się do oglądania filmów np. w autobusie bądź też pociągu. Słuchawki na uszy, iPhone w ręce i nawet 6 godzinna podróż nam nie straszna! Na szczególną uwagę zasługuje tutaj sposób wgrywania mediów. Apple mówi - "iTunes!". Czy naprawdę tak jest? Odpowiem już teraz - NIE! A opis zmagań "Tux vs. iPhone" przeczytacie sobie na TechBlogu :-). Od samego zakupu mój iPhone nie zobaczył iTunes i komputera z Windows (tym bardziej MacOSX) i mam nadzieję że tak zostanie. Ale - wróćmy do funkcji iPoda.

Słuchawki dołączane do zestawu są bardzo dobrej jakości (w końcu kosztują 129zł), jednak musimy bardzo uważać na swój słuch. Przypadkowe "odkręcenie rury" na maksymalną wartość poskutkuje naprawdę niemiłym doznaniem. Nie należę do ludzi cicho słuchających muzyki, jednak iPhone w tym przypadku potrafi przyprawić mnie o duży szum w uszach po kilkunastu minutach. Dlatego - uważajcie!

Jeśli chcecie dokładnie przyjrzeć się funkcji iPod polecam skierować swe kroki do dowolnego MediaMarktu tudzież Saturna, gdzie wystawione są działające iPody. Doświadczenie z korzystania jest takie samo jak w przypadku iPoda wbudowanego w iPhone'a. Tylko uważajcie - ciężko jest potem odejść a za Wami się robi kolejka...

iPhone jako narzędzie internetowe

Jedna z głównych funkcjonalności, dla której kupiłem tego smartphone'a. iPhone posiada jedną z najlepszych przeglądarek w historii urządzeń mobilnych - MobileSafari - oraz czytnik poczty - MobileMail. Do tego kilka tuzinów aplikacji korzystających pośrednio z sieci, o których opowiem później. Opcje połączenia z internetem to GPRS/EDGE oraz WiFi. Oba działają doskonale, automagicznie i po prostu przecudnie. Jeśli jesteśmy w zasięgu sieci WiFi iPhone łączy się z nią (lub pyta o podłączenie jeśli jest to dla niego nowa sieć), jeśli nie jesteśmy w zasięgu WiFi a chcemy połączyć się z internetem aktywuje połączenie EDGE. Jeśli chcemy zaoszczędzić pieniądze możemy trwale wyłączyć połączenia GPRS/EDGE, dzięki czemu nie przyjdzie nam kosmiczny rachunek za transmisję danych :-). A co z komfortem przeglądania sieci? Cóż... Strony wyglądają dokładnie tak, jak na komputerze, nawigacja jest bardzo prosta i intuicyjna (ot, przesuwamy stronę palcem po ekranie, przybliżamy bądź oddalamy jej fragmenty itp.). W momencie aktywacji pola wpisywania danych pojawia się klawiatura. Jedyny minus to prędkość działania. Strony wczytują się wolno. A raczej - renderują wolno. Strona główna Joggera potrzebuje około 3 sekund na pełne załadowanie (na grubej rurce). Nie jest to jednak upierdliwe, w końcu iPhone nie został zaprojektowany jako główne narzędzie dla webdesignerów, programistów itp. Normalne przeglądanie sieci, czytanie newsów czy buszowanie po Google za odpowiedzią na nurtujące nas pytania działa znakomicie i nie ma się do czego przyczepić.

Wbudowany czytnik poczty działa, choć powiem szczerze - nie używam. Maile odbieram 3 razy dziennie i jest ich tak wiele, że gdybym miał zaprząc do tego celu iPhone musiałbym dosłownie non stop odpisywać na nową pocztę. To nie dla mnie.

Zauważam jednak 2 minusy w tej kategorii. Po pierwsze - Safari nie jest idealne i nie wczytuje na raz całej strony. W przypadku przeglądania sieci kolejne fragmenty strony ładują się dynamicznie, przez co często zauważymy niewyrenderowane fragmenty oznaczone biało czarną szachownicą, które po sekundzie zamienią się w stronę. Drugi minus - brak Javy i Flasha. Możemy zapomnieć o filmikach czy też aplikacjach webowych. Jednocześnie możemy zapomnieć o oczojebnych reklamach na większości portali. ;-)

Inne

Czyli - inne funkcje, oferowane przez aplikacje zewnętrzne, dostępne na odblokowanym iPhone:

konsola - za pomocą konsoli możemy... Właśnie, nie wiem jak to napisać... Wszystko? Chyba wszystko, bo ostatnio postawiłem serwer Apache + PHP + Python na swoim iPhone. I to działało.. Więc chyba naprawdę możemy wszystko! A przecież nie piszę o tak oczywistej rzeczy jak zalogowanie się po ssh na swój serwer aby sprawdzić czy wszystko gra.
aparat foto - robi zdjęcia. I tylko tyle. Nic więcej nic mniej. Fildmiku nie nagramy, nie zastosujemy filtrów, nie ustawimy jakości. Po prostu - pstryk i 2Mpix zdjęcie ląduje w pamięci telefonu. Proste do bólu. Jakość zdjęć jest zadowalająca (porównywalna ze zdjęciami z SE K750i)
EBooks - po prostu EBooki na ponad 3 calowym wyświetlaczy dotykowym. Chyba łapiecie o co chodzi :-) I to nie tylko format *.txt czy *.html, również *.pdf czyta zupełnie normalnie!
VNsea - klient serwera VNC. Leżymy w łóżku, komputer stacjonarny z ogromnym monitorem wyświetla nam film. Film się kończy, wstajemy... Nieeee! Bierzemy iPhone'a i włączamy kolejny film na ekranie zdalnym. Jedna z najpiękniejszych aplikacji jakie mam obecnie zainstalowane na tym sprzęcie.
MobileScrobbler - KILLERAPP! Klient LastFM z pełnym wsparciem dla wszystkich funkcji tego serwisu! Nudzi Ci się muzyka na iPod? Włącz radio LastFM. 10/10!

... a gdzie gry? Nie, tego opisywać nie będę... Zajęłoby to znacznie za dużo czasu i miejsca w tym przydługawym już wpisie. Wiedzcie jednak, że nudzić się nie można.

Na koniec dwa słowa o wytrzymałości urządzenia. Mimo wszystko wyświetlacz troszkę się rysuje (delikatnie) w czasie zwyczajnego używania i bardzo polecam posiadanie pokrowca. Można go także zarysować w bardzo mocny sposób np. upuszczając z dużej wysokości na beton. Cóż, w końcu to tylko szyba a nie diament. Tył iPhone'a bardzo szybko pokrywa się dużą ilością mikroskopijnych rysek.

Wytrzymałość baterii? Przy MAKSYMALNYM użyciu (non stop WiFi + EDGE włączone), plus oglądanie filmów bądź słuchanie muzyki (dziennie +-4h), sporo rozmów telefonicznych (dziennie od około 10 minut do 2h) i masa SMSów - trzyma równo 48 godzin. Przy zmniejszonym użyciu (przyciemniony wyświetlacz, wyłączony internet, brak filmów) potrafi przeżyć około 3-4 dni. Nie potrafię podać dokładnego czasu, gdyż nie udało mi się do tej pory nie używać go przez tak długi czas. Spokojnie można jednak liczyć 2 dni pracy na maksymalnym użyciu.


I na koniec - iPhone to zabawka. Zabawka pokroju kolejek elektrycznych, które tatusiowie kupują dzieciom aby po kryjomu sami się nimi bawić. Zabawka pokroju samochodu w skali 1:1 ukrywająca kompleks zabawek w skali 1:43 w dzieciństwie. Zabawka, która podobnie jak kolejka elektryczna sprawia masę przyjemności i podobnie jak samochód w skali 1:1 - daje wiele wygody. I któż z nas nie marzy o kolejce elektrycznej czy dobrym aucie? :-)

Komentarze do “iPhone moim okiem - recenzja”


  1. …i kolejny sprzedał duszę (i przepłacił)…


  2. Zdarza się, zdarza… Pieniądze to nie wszystko :-). Bardzo długo się wahałem, wybierałem, czytałem. Porównywałem do Nokii (tak, tych „największych”). Nawet zwróciłem uwagę na LG Prada. I wybrałem. Nie była to chwila – biorąc pod uwagę łączny czas od decyzji o kupnie do samego zakupu – był to miesiąc przemyśleń i lektury. I jestem bardzo zadowolony, mimo że teraz mógłbym sprzedać ten sprzęt z ogromnym zyskiem to nie zrobiłem tego (i nie zrobię). :-)

    A duszy jeszcze nie sprzedałem. Dla Apple nie warto porzucać Linuksa.


  3. Kurde, a ja mam zwykłą nokię 2610 (nówka kosztuje 300zł) i też nie narzekam xD (chociaż mogłaby mieć bluetooth ;p)


  4. BTW, gdybym miał taką kasę to pewnie pozostałbym przy Nokii i wybrałbym sobie jakąś z serii N90


  5. …ale rozumiem, że widziałeś recenzję na „Najlepszej Stronie we Wszechświecie”? ( http://www.thebestpageintheuniverse.net/c.cgi?u=iphone )


  6. @radmen – to nie jest tak wielka kasa… N90 kosztuje +-700 zł nówka. iPhone można mieć jeśli się ma znajomości w odpowiednich miejscach za +-1000zł. Bawiłem się N90 i N95 – obydwie po prostu nie dają rady przy iP… Wymiękają pod każdym względem – szczególnie szybkości interfejsu i jakości wykonania. Nokie po prostu się „telepią” w łapach.


  7. @night: te nokie, które mają symbiana (N90-N95 chyba go nie mają?) to faktycznie chodziły kiepsko (znam z autopsji – NGageQD). Widziałem jeden z tych telefonów i na pierwszy rzut oka wydał się być ok (chociaż nie mam pewności czy to aby na pewno model o ktorym mowa). Jakoś do nokii mam zaufanie i raczej ciezko powiedziec, zeby szmelce mialy..


  8. @Michał Gówny – hahaha ;-) Zabiłeś mnie tą stroną :D Jednak zauważ, iż E70 kosztuje $360 a iP $399. Zerowa różnica właściwie. Jakość wykonania kilka razy lepsza. Miałem kilka Nokii, też te z wyższych półek. One po pewnym czasie po prostu się rozlatują w łapach.


  9. wyłącza ekran w sytuacji zbliżenia telefonu do twarzy (do teraz nie wiem jak oni to zrobili – to DZIAŁA i to perfekcyjnie)

    To ta „dziura” w górnej części telefonu. Czujnik zbliżeniowy. :)

    Aby odebrać telefon należy wówczas zdjąć iPhone z docka, odebrać połączenie a po zakończeniu – ponownie go odłożyć. A co jeśli na docku stoi, bo się ładuje?

    Wha? Ziom, odbierz rozmowę i wciśnij Speaker. :>

    Mam na myśli brak możliwości łatwego importu kontaktów z karty SIM

    Jest do tego aplikacja gdzieś, ale nie podam Ci namiarów. Tylko słyszałem.

    Phone w tym przypadku potrafi przyprawić mnie o duży szum w uszach po kilkunastu minutach. Dlatego – uważajcie

    Sama prawda. Dlatego sobie ustawiłem max poziom dźwięku dla iPoda na 75% – nie ma już możliwości, że podgłośnę za mocno.

    Możemy zapomnieć o filmikach’

    Na YouTube działa taki trick, że wchodzisz na stronę filmu, klikasz na „Install Flash Player” i po załadowaniu strony wciskasz Back. Ładuje Ci się wtedy film w aplikacji YouTube’owej i jeśli jest dostępny w oryginalnej rozdzielczości, to sobie go obejrzysz.

    Mimo wszystko wyświetlacz troszkę się rysuje (delikatnie) w czasie zwyczajnego używania

    Jeśli tak masz, to szczerze współczuję, ale ja sprawdzałem go nawet żyletką (był taki film na necie) i nic go nie ruszyło. Wszakże to szkło polimerowe. :)


  10. iPhone ma wszystko cacy – oprócz ceny. Zdecydowanie wygórowana.
    Za cenę iPhone’a wolałbym chyba kupić Asusa Eee PC i pierwszy lepszy fon w promo abonamentowym operatora ;-)


  11. Hmm, nie jest to w sumie sprawa do dyskusji czy tani czy drogi, ale czy czasem nowe Nokie nie kosztują właśnie 1000-1200 zł? Nie orientuję się jednak w komórkach, więc poprawcie mnie jak coś.


  12. Jo! Speaker działa! :P Ughhh, ale wtopa :] :] :] Szkoda jednak że nie ma jakiejś większej intergracji z systemem. Dzięki :P

    Aplikacja nazywa się SIMcośtam. Widziałem w installerze. Jednak prawda jest taka że kontakty na SIM są zlimitowane do 1 numery, brak dodatkowych informacji, brak PL czcionek itd. Wszystkie dobre telefony trzymają książkę w pamięci. Apple mogło naprawdę troszkę zadbać o migrację. Ja już jednak przeniosłem wszystko. Przynajmniej teraz bezwzrokowo piszę na klawiaturze iPhone :P

    Z tym ekranem nie jest tak źle! Można go jednak zarysować jeśli się ktoś bardzo postara. Szkło ma bodajże 6/10 w skali twardości Mohsa, więc jednak można je zarysować „czymś”. Np. diamentowym pierścionkiem swojej wybranki serca :-) Jak dobrze poczytać o rysowaniu ekranu w iP to ludzie mają problemy. google -> „scratches on iphone”. troszkę tego jest. Podobno pomaga Displex


  13. Aż się nie mogę powstrzymać przed kupnem kurcze… Ale chyba wolę jednak poczekać do wiosny na nową wersję (dobrze kojarzę, to na wiosne ma być?).

    I czy ja muszę mieć WiFi w domu, żeby zdjąć blokadę i wgrać jakieś cosie nań? (Pewnie głupie pytanie…) ;)


  14. @riddle: racja – rzecz gustu z resztą – sam kiedyś wydałem majątek na SE P910i ;-))


  15. @zx – podobno ma być iPhone 2.0. Jak na razie to tylko plotki, a w standardowym iPhone już teraz „hackerzy” wykryli takie zabawki jak procesor ARM 667Mhz (iPhone działa na 60% mocy w takim razie), moduł GPS, moduł 3G itp. To ma o wiele więcej rzeczy wrzuconych do środka niż zostało dotychczas aktywowane. Dlatego też czekają z SDK... Zatem polecam Tobie teraz skorzystać ze spadku cen po świętach i kupić jeśli bardzo, bardzo chorujesz :-).

    I wbrew pozorom iPhone nie jest taki drogi ;-) Jak ktoś ma „dojścia” i możliwości może kupić taniej. Zauważcie – nikt z polskich recenzentów nie pochwalił się dotychczas ile dał za swojego. Mogę tylko napisać że ceny na allegro są ZDROWO przesadzone i nie polecam kupna w tym serwisie.


  16. Aż się nie mogę powstrzymać przed kupnem kurcze… Ale chyba wolę jednak poczekać do wiosny na nową wersję (dobrze kojarzę, to na wiosne ma być?).

    W lecie ma być wersja z 3G (to plotka na razie). Jeśli chcesz kupić, to kupuj. Najwyżej poczekaj aż złamią 1.1.2 softem 1.1.3 (jeszcze nie wyszedł)

    procesor ARM 667Mhz (iPhone działa na 60% mocy w takim razie)

    Jedno słowo: bateria. :]


  17. No właśnie. Dojść nie mam, babci w USA też... A przepłacać po Allegrowych cenach nie mam zamiaru. Nic, tylko siąść na środku pokoju i zacząć płakać. ;)

    I strachuję, że baterii wymienić nie można, bo kurcze jakbym kupił takie coś, to bym chciał na dłużej, a z bateriami jak jest – wiadomo.


  18. @riddle – PODOBNO 3G w iPhone już jest, tak samo jak GPS. TO kwestia tylko i wyłącznie aktywacji. Jestem ciekaw ile w tym prawdy, ale… Poczekajmy na SDK. Już teraz widzimy, że soft potrafi aktywować wiele funkcji.

    @zx – na forum myapple.pl można dostać iPhone od 1200 do 1500zł. A to i tak drogo, jednak znacznie taniej niż allegro. Jakbyś się wkręcił na to forum założę się, że za 1000-1100 byś dorwał. IMHO. Ciężko mi jednak teraz coś powiedzieć o cenach i ich wariacjach, gdyż iPhone kupowałem wcześniej i wtedy ceny to była loteria. 1 dzień info o odblokowaniu 1.1.2 i wszystko szło w dół, 2 dni potem zaprzeczenie i ceny do 2.000 zł za 1.1.1. Chory okres to był :)


  19. Eee… 3G w iPhone na pewno nie ma, sorry. :) Czip do 3G nie dość że jest wielki jak cholera, to jeszcze żre tyle prądu co lodówka. Urban legend widzę.


  20. W takim razie urban legend. Cóż, nie narzekam :-).

    btw. pierwszy wpis w miniblogu który nabił w ogóle jakieś większe komentarze ;] Jak widać iP to nadal cholernie gorący temat… Dobra, piszę coś technicznego.


  21. Jedna uwaga: słuchawki Apple nie są dobrej jakości, uwierz. Po prostu nie miałeś na uszach porządnych słuchawek do sprzętu przenośnego.

    Problem polega na tym, że do tego telefonu nie da się podpiąć innych słuchawek, ja?


  22. @byte – uwierz, jestem wymagającym melomanem i do tego muzykiem :-). Rozpiszę się zatem w kwestii słuchawek iPhone i samej idei „przenośnej muzyki”.

    Format mp3 jak wszyscy wiedzą jest formatem stratnym. Wszystko, co zakodowane zostało w próbkowaniu <=128 jest już „nie do słuchania” z samej definicji – zachodzi zbyt wielka utrata danych i tym samym samej jakości muzyki.

    Przenoszenie swojej muzyki w kieszeni jest super – jednak każdy który to robi powinien mieć na uwadze fakt, iż to nie jest ta sama muzyka, którą puszcza przez swoje kolumny w domu. I właśnie ten fakt jest w moich rozważaniach najważniejszy.

    Muzyka, której słucham będąc „w ruchu” ma mi tylko uprzyjemniać chwile dojścia z punktu A do punktu B (zazwyczaj). Nie wymagam od niej krystalicznej jakości dźwięku czy też idealnych basów. Biorąc pod uwagę zakłócenia zewnętrzne (ruch na ulicy, hałas w tramwaju itp., potrącający mnie przechodnie) nie jestem w stanie delektować się muzyką tak samo jak w domu, siedząc w wygodnym fotelu. Dlatego też nie jest mi potrzebna taka jakość dźwięku – jej się po prostu nie da uzyskać. A mówiąc szczerze – dobre słuchawki do sprzętu przenośnego potrafią kosztować 1/2 iPhone’a :-)

    Do tego sprzętu da się podpiąć inne słuchawki. Bierzesz skalpel i obcinasz 0.5 mm minijacka z każdej strony (czyli razem – zmniejszasz jego średnicę o milimetr w każdym miejscu). Wtedy wchodzi każda słuchawa. Dodatkowo – są dostępne przejścówki z mikrojack na minijack.


  23. Słuchawki iPhone mają jedyny plus w postaci mikrofonu i przycisku do obierania połączeń / zarządzania iPodem.
    I owszem, pasuje tylko powiększony jack Apple’a. Da się to jednak obejść odwiedzając sklep RTV (przejściówka, albo powiększenie jacka). Jakość dźwięku z tych słuchawek ujdzie, ale osobiście wolałbym moje wtyczkowe Panasoniki.


  24. Słuchawy iP mają tylko jeden minus – kiepskie basy. Wymiękają w tej kwestii ze słuchawami Philipsa dołączanymi do ich MP3. Jednak plusy:

    - nie plączą się (nie wiem jak oni to zrobili :P) – świetnie leżą w uszach, nie wypadają – mają jednakową długość (jak ja nie lubię tej „mody” na różne długości kabli przy słuchawkach) – dobrze wyglądają ;-)


  25. @night:

    <blockquote>Dlatego też nie jest mi potrzebna taka jakość dźwięku – jej się po prostu nie da uzyskać. A mówiąc szczerze – dobre słuchawki do sprzętu przenośnego potrafią kosztować 1/2 iPhone’a :-)</blockquote>

    Się da się. Jakiś czas temu miałem Shuffle. Początkowo jechałem na słuchawkach Apple, potem kupiłem Kossy Porta Pro. Różnica jest miażdżąca przy samej zmianie słuchawek – i tak, również na ulicy. Potem zmieniłem Szufelkę na irivera T10 i tutaj po prostu różnica jest miażdząco-powalająca. Również na ulicy.

    Porta Pro kosztują 130 zł, czyli prawie tyle, ile Apple chce za swoje pchełki.


  26. @byte, ja tam osobiście wolę wiedzieć czy juz mnie przejechał tir czy nie ;) Nie mam przekonania do słuchawek dokanałowych.


  27. @artur:

    Sęk w tym, że Kossy dokanałowe nie są. Nauszne, jak w mordę strzelił :)


  28. @byte – kurczę, kupiłbym Kossy Pro, ale mają wejście „kolanko” a nie „na wprost”, przez co ni huhu ich nie spiłuję na wejście mikrojack iPhone. :/ Kurczę... A ładnie wyglądają...


  29. Niezły wpis jak na miniblog. Ja przeczytałem cały. Gdzie Night kupowałeś Dock oraz Pokrowiec do iPhone’a oraz gdzie można kupić najlepszego pod wzglęgem jakość-cena.


  30. Już Tobie odpowiadam. Dock podobnie jak i oryginalne słuchawki dostajesz razem z iPhone w pudełeczku od Apple. Dock jest przepiękny, gdyż umożliwia wpięcie zewnętrznego zestawu głośników (właśnie leci LastFM u mnie na Creativach ;-)) oraz jednocześnie ładuje telefon + mam dostęp do systemu plików. O Dock nie musisz się martwić.

    Pokrowiec? Kupiłem zwyczajną szmacianą zawieszkę na szyję za 15zł w komisie ;). Zawsze jakaś ochrona + nie widać jaki sprzęt masz. Czasem na ulicy trzeba uważać niestety… Jeśli jednak uważasz że potrzebujesz czegoś lepszego polecam Krussele za + 150zł. Są niezłe.

    Najlepsze iPhone? Teraz nie ma już tak prosto. 1.1.1 praktycznie nigdzie już nie dostaniesz, 1.1.2 nie da się odblokować i trzeba modyfikować kartę SIM kupując takiego dynksa (TurboSIM) za 300zł, a metoda ta nie jest pewna (czasem nie działa). Zatem na chwilę obecną pozostaje znalezienie oferty sprzedaży 1.1.1 na Allegro i modlenie się aby kosztował poniżej 2000zł. Możesz też zobaczyć na forum myapple.pl – tam jest user GoodBoy – miał niedawno 2 iP 1.1.1 do sprzedania za ~1550zł z Krakowa. Mi się poszczęściło i mam iPhone z 12 miesięczną gwarancją (nie pytajcie jak ;]), dziś na gwarancję już nie licz. Nikt jej nie da.

    Jeśli masz więcej pytań wal na jabbera. night-malpka-linux.pl


  31. dobry tekst. pozro.


  32. soft 1.1.2 bez problemu daj esie odblokowac.
    zawse mozna tez kupic iphona z nowszym softem i zdwngradeowac go do nizszego - pelno o tym wszedzie w nnecie

    pozdrawiam


  33. Nowo kupiony 1.1.2 ma nowszą wersję bootloadera i nie złamiesz na nim basebandu – zostanie Ci tylko iPod, bez możliwości dzwonienia. To jest fakt, poszukaj sobie na necie.


  34. Tak jak pisze Riddle - nie da rady.

    Jednak istnieją TurboSIM, NextSIM itp. - nakładki na kartę które pozwalają korzystać z iP. Jednak jest to rozwiązanie co najmniej niepewne i dyskusyjne. Nie warto.


  35. Czyli podsumowując, co ma zrobić ktoś kto ma zamiar kupować iphone'a z allergo [ na przykład ] chcąc zachować funkcjonalność telefonu w polskich sieciach?


  36. Poczekać jeszcze tydzień na MacWorld i update 1.1.3. (będzie na pewno, Apple wypuszcza SDK), który pozwoli na odblokowanie 1.1.2.


  37. Ja wolę poczekać półtora roku i dostać po ojcu Nokię 6300. A najchętniej Neo1973 sobie sprowadzić. Tańsze i wymiata.

    --
    Przepraszam, komentarz się sklonował.


  38. Ja wolę poczekać półtora roku i dostać po ojcu Nokię 6300. A najchętniej Neo1973 sobie sprowadzić. Tańsze i wymiata.


  39. Neo1973 jest droższe od iPhone, nie wiem skąd masz info że jest tańsze.

    Co do reszy - rzecz gustu. Ja się na Apple przerzucam.


  40. @night: Tylko 150zł droższe, a przynajmniej działa po ludzku.

    ---
    O, przepraszam. Poddaję się ;) Przeczytałem wpis jeszcze raz i sam drżę w częstotliwości 2Hz...


  41. Bardzo mi przykro, ale eo nie działa. Jestem wrogiem iPhone, ale jeśli chodzi o interfejs, to rzeczywiście wymiata.
    Sam używam HTC Blue Angel i nie zamieniłbym go na IP (no chyba tylko po to, żeby IP sprzedać i kupić TyTN II)


  42. Uzupełniając notkę komentarzem - godzinę temu nabyłem słuchawki "Koss Sporta PRO". Początkowo mój wybór miał paść na douszne Sennheisery CX300, jednak zalew podróbek i sprzeczne opinie na forach skutecznie mnie zniechęciły. Wstępnie poszukiwałem też "Koss Porta PRO", jednak ze względu na obrzydliwy design nie wybrałem ich. Sporta PRO są o wiele ładniejsze oraz wygodniejsze (moim zdaniem lepiej trzymają się na główce no i można trzymać je "za głową").

    Przed chwilą podłączyłem nowy nabytek do sprzętu Apple... Różnica w porównaniu z oryginalnymi słuchawkami jest po prostu NAMACALNA. iPhone naprawdę ładnie potrafi grać :-)

    Jednocześnie licytuję na Allegro "V-Moda VibeDuo". Zobaczymy jak się ten sprzęt sprawdzi :).


  43. ej a jak kupie iPhona i będę chciał pochodzić po stronach WWW a nie będę miał zasięgu WiFi i będę wchodził poprzez EDGE, to drogo zapłacę? :)


  44. @wr - zależnie od sieci w jakiej jesteś. Zobacz jaka jest cena za 100 KB i przelicz. Z doświadczenia powiem - tak, bardzo dużo.


  45. No wlasnie mnie boli to ze w iPhonie nie ma 3G, chociaz juz moge uslyszec pytanie po co internet skoro jest taki drogi. Moze w Polsce jest, ale np. nie w Uk, gdzie sa pakiety gdzies masz 3Gb transferu miesiecznie moze i wiecej. I dlatego bardziej sie kieruje w strone telefonow HTC. Ciekawe tez co bedzie pod koniec roku kiedy pojawia sie pierwsze telefony oparte na platformie Android stworzona przez Google. Zatem na razie moj wzrok kieruje sie na HTC TyTNII a dla mojej dziewczyny np. Nokia N95 8Gb.

    Poza tym 2 lata temu kupilem iBooka czyli jakby moge o sobie powiedziec ze jestem Mac userem, ale teraz juz mi np system Mac OSX do konca nie odpowiada pod wzgledem programowania...


  46. hmm poza tym aby w Polsce uzywac iPhone to trzeba go zlamac bo chyba tylko USA i UK maja operatorow co sie zwiazali z Apple.
    czy poprawnie mysle ?


  47. Tak.


  48. witam. nie wiem jak tu trafilem :D ale nie szukalem o iPhonie aczkolwiek bylem w posiadaniu i musze zapytac. Jakim cudem twierdzisz ze pisanie smsow to przyjemnosc? Powiem wprost - niedogodnosc uzytkowania tego cacka (przy calym szacunku dla jakosci tego urzadzenia i jego mozliwosci) ze wskazaniem na pisanie szybko smsow itp byla glowna przyczyna dla ktorej sie go pozbylem? Mialem go ok 2 tyg, to okres po ktorym spokojnie nabiera sie bieglosci mimo to nadal bylo to tak niewygodne ze... odblokowalem i zarobilem na 3 inne nokie :D


  49. witam wszystkich
    mam takie jedno pytanie ...nie wiem co mam kupic...ip -n95
    nie wiem kture jest lepsze bo mi zalezy na sluchanie glosna muzyke i dobry system operacyjny..wiec moze ktos poradzi..??


  50. hej
    a ja mam pytanko, czy jak kupie ten telefon w USA to bedzie dzialal bez problemu Polsce??? Dzieki za info z gory:)

  51. JestemBlogerem.pl

    Nie miałem i opierałem się na tym co czytałem, widziałem, dotykałem :-)
    Podobał mi się szum koło tego urządzonka

    Od ... 7.09.2008 ... MAM!
    Na razie daje radę, czyli zgodnie z oczekiwaniami :-)
    Jak będzie dalej? Się okaże.
    Pewnie też podzielę się swoim spostrzeżeniami.
    Na szybko: jakościowo telefon (do dzwonienia i gadania :-) lepszy niż Samsung i600 - ludzie mnie słyszą :-)


  52. Mnie tez to dopadło…

    Prawie miesiąc temu zapukał do mnie kurier. Miał dla mnie paczkę z iPhonem 3G.
    Nie bede sie rozpisywał na temat jego zalet bądź wad, ponieważ to wszystko zostało już powiedziane, a wersja 3G różni się od poprzednika właściwie tylko ob[...]


  53. Świetna recenzja. Bardzo rzetelna, a przy tym nie rozdrabniająca się na niepotrzebne szczegóły. Sam od dłuższego czasu zadtanawiam się nad zakupem iP i ta recenzja znacNie pomogła mi w dokonaniu ostatecznego wyboru


  54. mnie sie iphone bardzo podoba, wyglada slicznie i ludzie zazdroszcza:) no i mobilne gg wyglada super. podsumowujac moge w ogole nie wracac do kompa:)

Dodaj komentarz

Textile jest włączony. Zobacz składnię (wiki.jogger.pl)

code