To żyje?!

Wpis zamieszczony o 22:38:41, 22 marca 2009 - 9 komentarzy


Dobra, wracam na Joggera. Troszkę się pobuszowało po sieci w tym czasie, pora nadrobić zaległości. Ponad 30 szkiców mi leży zaniedbanych i opuszczonych... Kto się stęsknił? ;-)

Trzeba szablon poprawić...

Czytaj dalej : 9 komentarzy

Futerkowo

Wpis zamieszczony o 23:28:10, 14 września 2008 - 2 komentarze


W końcu się udało. Dwa małe brzdące przygarnięte i otoczone opieką. Fotografia tylko jednego, drugi jest zbyt niespokojny jeszcze. Zobaczy się jutro, na razie nie dają mi spać. Małe rozrabiaki... Marzenia stają się rzeczywistością z dnia na dzień. Dzięki Asiu!

Czytaj dalej : 2 komentarze

Spread your wings... And Fly Away!

Wpis zamieszczony o 13:31:38, 04 września 2008 - 1 komentarz


wylot



Wiele się zmienia...

Czasem sam siebie się boje. Decyzja chwili. Czy słuszna? Okaże się. Nie, nie lecę tam do pracy, powody zostawię dla siebie. Trzymajcie kciuki.

Przygrywa: Iron Fire - "Spread Your Wings"

Czytaj dalej : 1 komentarz

Sprzedam - spis

Wpis zamieszczony o 11:39:45, 20 sierpnia 2008 - 4 komentarze


W związku z zakończeniem przeprowadzki zrobiłem szybki przegląd rzeczy, których mógłbym się "pozbyć". W większości sprzęt elektroniczny//komputerowy:

Sprzęt sprzedaję, gdyż zagraca mi pokój. Na allegro nie wystawiam, bo nie lubię tego serwisu. Cen nie podaję - do uzgodnienia "na osobności". Moje dane kontaktowe:

JID: night|a|linux.pl
mail: night|a|connecta.pl
phone: +48 663 301 265 (całą dobę) lub (071)7944450 (od 8.00 do 16.00, prosić Sebastiana)

Najpewniejszy kontakt - telefon komórkowy. :-)

Czytaj dalej : 4 komentarze

night@server.room

Wpis zamieszczony o 22:29:56, 02 sierpnia 2008 - 21 komentarzy


Night spędził noc w serwerowni. Wraz z Łukaszem wybraliśmy się na nocne przepinanie kabelków, wstawianie maszyn do szafy rackowej, wyłączanie zasilania, bawienie się przyciskami POWER na serwerach produkcyjnych i psucie BGP//OSPF i podobnych szkaradztw w naszej firmie ;-). Oj, cóż to była za noc...

Ku potomności kilka spostrzeżeń:

Słowem - było śmiesznie, zabawnie, czasem tragicznie i bardzo produktywnie. Dzięki Łukasz! :]

Kilka fotek:


Początek prac. Na ekranie spostrzegawczy zobaczą program pocztowy Pine ;-).


Urządzenia elektryczne raczej lubią prąd. Szczególnie szafy serwerowe. Szczególnie, gdy UPS jest na wykończeniu... ;-) Mina zabójcy :P I widać kawałek koszulki :]


Serwerek 3U, lekkie to to nie było... Delikatne zmęczenie zaczyna się pojawiać. Oldskulowa koszulka :-)


Koniec prac. Awaria człowieka. Przy okazji padło DRBD, pojawił się Route Flap Dampening, 'telnet localhost 2605', czyli demon BGPd przestał odpowiadać i wszystko się skaszaniło. Trzeba było ratować sytuację ;-).

Oj, działo się działo :D.

Czytaj dalej : 21 komentarzy

LinkLift