Sztuka

Wpis zamieszczony o 22:26:21, 08 października 2006 - 2 komentarze


przejścieZwyczajne przejście dla pieszych, jak miliony podobnych na świecie. Stoisz, czekasz na znak dawany przez urządzenie znajdujące się po drugiej stronie ulicy. Chcesz zapytać o godzinę człowieka stojącego obok. "Dziwny ubiór" myślisz. I nagle orientujesz się, że jest inna droga. Oni tamtędy chodzą - do dziś. Wchodzą po jednej, wychodzą po drugiej stronie... Przepiękne, wzruszające, prawdziwe, nietuzinkowe. Pozostaje na długo w głowie. Postacie z przełomu lat '20 XX wieku, zatopione w pozach jakby dzisiejszych, tak prawdziwych. Przemyślenia zostawie dla Was.

Dalsze zdjęcia -> link zewnętrzny <-
Słowo kluczowe google: Pomnik Nieznanego Przechodnia, Jerzy Kalina

Czytaj dalej : 2 komentarze

Inauguracja(?)

Wpis zamieszczony o 20:40:11, 07 października 2006 - 2 komentarze


Witam po bardzo długiej przerwie. Spowodowana była ona moją przeprowadzką do jakże pięknego miasta o nazwie Wrocław. Niestety - dopiero teraz uzyskałem stały i nielimitowany dostęp do sieci internet. Ufff mozna by rzec ;-).

Co z nowości? Niedługo pojawią się tutaj moje kolejne zapiski dotyczące "walk" z Ubuntu, Linuksem oraz systemem jako całościową formą programową. Notki są w mojej głowie, przelanie ich na formę elektroniczną może zając trochę czasu. Czego można się spodziewać? Wykładów o systemach plików obsługiwanych przez Linuksa, ich porównaniu oraz kilku moich "faworytach" w tej kwestii. Nie będą to wykłady proste, pragnę zająć się tym tematem od strony sprzętowej, przechodząc w programową. Zainspirował mnie do przemyśleń w tym temacie wpis Sebana na jego blogu traktujący o i-węzłach, za który serdecznie dziękuję ;-). W dalszej kolejności: programowanie w C/C++ a frontendy graficzne QT oraz sprawy dotyczące zabezpieczeń systemu Linuks, wraz z opisem serwerów z dynamicznym podziałem pasma i sposobów postawienia takowych w małej, bezpiecznej sieci osiedlowej//domowej. Czemu takie tematy? Sam nie wiem, spotykałem się ostatnio z wieloma problemami związanymi z tymi zagadnieniami, chciałem podzielić się pewnymi wskazówkami itp.

A już w dalszej kolejności, może na przełomie grudnia//stycznia planuję na nowo otworzyć projekt FoD. Czymże on jest? Wtajemniczeni wiedzą ;-). I dla tych wtajemniczonych : niedługo pojawią się dodatkowe informacje.

Pozdrawiam Was gorąco, wpis jest swego rodzaju prywatny, lecz nie widzę żadnych przeszkód w umieszczeniu go na tym blogu.
PS. PWr rulez ;]

Czytaj dalej : 2 komentarze

Psi i GPG

Wpis zamieszczony o 16:01:36, 14 sierpnia 2006 - 4 komentarze


Muszę ze wstydem przyznać, że mimo wielomiesięcznego użytkownia psi-pedrito dopiero dziś zainteresowałem się jedną z opcji, które oferuje. Chodzi mi o osobisty klucz cyfrowy umożliwiający szyfrowanie rozmów. Jako że mam fioła na punkcie zabezpieczeń, musiałem wygenerować także swój. ;-)

Aby korzystać z udogodnień Open PGP musimy odwiedzić http://www.gnupg.org/ i zaopatrzyć się w sam program. (W Debianie oraz Ubuntu program ten znajduje się w standardowych repozytoriach pod nazwą "gnupg") Na początek generowanie własnych kluczy:

        gpg --gen-key

Kolejnym krokiem po wygenerowaniu naszego klucza będzie jego upublicznienie:

        gpg --export --armor > moj_klucz_publiczny.asc

Oczywiście podajemy swoją nazwę klucza.

Klucze przyjaciół dodajemy w bardzo podobny sposób:

        gpg --import klucz_kolegi.asc

Samo ustawienie Psi ogranicza się do kilku kliknięć w ustawieniach konta i wyborze naszego klucza. Podczas rozmowy szyfrujemy nasze wiadomości zamykając ikonkę kłódki. Więcej informacji można doczytać z FAQ samego Open PGP oraz w dokumentacji Psi

Czytaj dalej : 4 komentarze

Mały skrypt

Wpis zamieszczony o 03:21:36, 12 sierpnia 2006 - 7 komentarzy


Napisałem dziś na szybko mały skrypcik, który wyłącza komputer o zadanej przez nas godzinie. Jest on bardzo niedopracowany i wymaga wielu, wielu poprawek, ale jak na moje wymagania jest idealny. Poprawie go oczywiście jeszcze w wolnej chwili, chociaż obecnie pracuje nad konsolowym layoutem do cdrecord w ncurses (lub nawet czysto tekstowym). We'll see ;-). Oto skrypt:

#!/bin/bash
if [ $USER = root ]
then
echo "Obecna godzina to :" $( date +%T).
echo "Podaj dokładną godzinę (w formacie GG:MM:SS, uwzględniając zera) w której chcesz wyłączyć komputer."
read d
until [ $( date +%T ) = $d ]; do
sleep 1s
done
init 0
else
echo "Error: Skrypt musisz uruchomić jako root!"
echo "Error: Uzyj sudo lub zaloguj się jako administrator poleceniem su"
fi

Widze w nim już kilka błędów, ale.. ;-) Są ważniejsze sprawy. Może komuś się przydać (idealny do nocnego oglądania filmów ;-)).

Czytaj dalej : 7 komentarzy

Filozofia Opisów

Wpis zamieszczony o 19:51:27, 10 sierpnia 2006 - 6 komentarzy


Komunikatory internetowe codzień zyskują nowych użytkowników. Niestety, muszę z przykrością stwierdzić, że większość z nich nic sobie nie robi z prawa do prywatności innych osób. Mam na myśli statusy. Używam znakomitego komunikatora psi-pedrito korzystającego z protokołu XMPP, opisy statusów mogą się różnić w zależności od stosowanego oprogramowania:

  1. "Dostępny" - możesz odzywać się w każdej chwili i być pewny, że odpiszę. "Dostępny" nie oznacza jednak, że poświęcę Tobie cały mój czas. Używam tego statusu w czasie przeglądania Internetu, ściągania poczty czy rozmowy z innymi ludźmi, dlatego nie oczekuj otrzymania wiadomości zwrotnej w 2koma4 sekundy.
    "Chętny do rozmowy" - status ten oznacza, że przybywam przed komputerem i cały swój czas poświęcę rozmowie z Tobą. Odpiszę w kilka sekund na Twoją wiadomość
    "Zaraz wracam" - status generowany automatycznie, gdy nie przebywam przed komputerem od 3 minut. Oznacza, że być może zaraz podejdę do komputera i odczytam Twoją wiadomość.
    "Nieobecny" - odszedłem od biurka, lub nawet wyszedłem z domu. Nie licz na szybką odpowiedź z mojej strony.
    "Nie przeszkadzać" - przebywam przed monitorem, ale kategorycznie nie życzę sobie abyś pisał do mnie cokolwiek. Jeśli napiszesz, licz się z konsekwencjami swojego czynu. Nie oczekuj także odpowiedzi.
    "Rozłączony" - mam wyłączony komputer.

AD.1
Uzupełnieniem statusów jest status opisowy, tekst wyświetlany w większości komunikatorów pod statusem właściwym. Często umieszczam tam swoje przemyślenia, czasem teksty utworów. W wyjątkowych przypadkach znajduje się tam opis czynności które wykonuję. Zatem, status "Nieobecny" z opisem "W kinie" oznacza że poszedłem do kina, wrócę w najbliższym czasie. Status "Nie przeszkadzać" z opisem "DND" zabrania kategorycznie odzywać się do mnie.

AD.2
Nigdy nie używam statusu "Niewidoczny". Uważam, że skoro kultura nakazuje nam zdjąc rekawiczki przed podaniem komuś ręki, zdjąć buty w czyimś domu lub zdjąc okulary w czasie konferencji, to ta sama kultura nakazuje nam "zrobienie sie" "Dostępnym" w czasie rozmowy z innymi ludźmi. Czekam na chwilę, gdy Serwery IM otrzymując komunikat <presence type="invisible" > bedą go interpretować jako <presence type="offline" >. W skrócie - chcesz ze mną porozmawiać? Zrób się Dostępny.

AD.3
Nie toleruję żadnego typu łańcuszków szcześcia, reklam etc. Korzystam z protokołu Jabber po to, aby nie mieć takich niespodzianek. Jeśli sądzisz, że wysłanie 465 bajtów danych przez około 8 serwerów pomoże biednemu małemu afrykańskiemu chłopcu pozbyć się choroby głodowej, to trwaj w tym przekonaniu dalej. Wysyłając wiadomość tego typu do mnie licz się z natychmiastowym cofnięciem autoryzacji i/lub zablokowaniem rozmów na czas nieokreślony.

AD.4
Jelonków, czyli osób korzystających z Gadu-Gadu i wyszukujących "ofiary" poprzez katalog użytkowników, po czym zadających pytania w stylu "z kad klikash?" nie toleruję. Chcesz porozmawiać? To miej konkretny powód//temat.

AD.5
W czasie rozmowy ze mną używaj poprawnej polszczyzny. W przypadku problemów z domniemaną dysortografią, dysleksją czy innymi dysfunkcjami polecam Słowniki Online PWN i pochodne. Mam na tym punkcie fioła. Pamiętaj, że poprawność ortograficzna i gramatyczna jest pierwszym, po czym poznajemy człowieka przez Internet. To także wyznacznik kultury osobistej. Jak mnie potraktujesz, tak ja potraktuje Ciebie.

AD.6
I już po ostatnie. Jeśli sądzisz, że nachalne pisanie "jesteś??!?!!" lub "heeej?!" w czasie, gdy nie odpowiadam, ściągnie mnie magiczną siłą siłą przed ekran monitora, to wiedz że skutek takiego działania jest zupełnie odwrotny. Widzę wszystkie wiadomości oraz na wszystkie wiadomości odpisuję. W odpowiednim czasie oczywiście.


Inspirację na wpis zaczerpnąłem od Sebana oraz w wyniku masowej korespondencji z "niewidocznymi" ludźmi.

Czytaj dalej : 6 komentarzy

LinkLift