Ubuntu 6.12 Professional – Released!

Wpis zamieszczony o 12:20:33, 31 grudnia 2006 - 6 komentarzy


Premiera troszkę się opóźniła – święta itp. :-)

Ubuntu 6.12 Professional wprowadza nowy standard w świecie Ubuntu – płyta służąca do instalacji systemu podstawowego. Obraz iso zawiera się w 145MiB, po instalacji system mieści się na 350MB! Do dalszej instalacji wymagane jest połączenie z internetem. Modyfikacja ta jest internacjonalna – zawiera w sobie wszystkie języki instalacji dostępne w zwyczajnym Ubuntu!
Użycie tej płyty polecane jest wszystkim zaawansowanym użytkownikom systemu Ubuntu Linux, którzy w 100% chcą decydować o pakietach w systemie oraz dla osób ze starszymi platformami sprzętowymi. Za rączkę prowadzi nas przewodnik znany z AlternateCD Ubuntu 6.10.
Dowiedz się więcej!



Ubuntu 6.12 Professional brings new standard into the World of Ubuntu – it is a small CD created for users, who want to install a basic Ubuntu system on their computers. The Iso image closes in 145MiB of capacity, when installed Ubuntu based system weight approximately 350MiB! For further install it is required to have an internet connection. Ubuntu.pl created this CD, but do not afraid – it is internationalized! You can install and use your Ubuntu in your preferred way!
We recommend this modification to all users, who want to have perfect control over their Ubuntu system. Our CD also helps users with old PC’s to install, use and enjoy Spirit of Ubuntu. Share it with your friends! It is Free! It is Ubuntu!
Direct Download link

Czytaj dalej : 6 komentarzy

Conky 1.4.5 wydany

Wpis zamieszczony o 08:54:19, 20 grudnia 2006 - 2 komentarze


Nie jestem typem maniaka, który musi posiadać najnowsze oprogramowanie na swoim komputerze. W tym jednak wypadku nie potrafię odpuścić. Używam wspaniałego monitora systemowego o nazwie Conky, dziś rano zauważyłem, że pojawiła się nowa wersja oznaczona numerkiem 1.4.5. No cóż – jest to jeden z programów które z czasem stają się doskonałe. W tej wersji poprawiono i uściślono sposób wyświetlania stopnia naładowania baterii laptopa – wprowadzono podział na % ogólnego zużycia oraz czas pozostały do rozładowania baterii. Także w tej wersji zauważyłem, że domyślną jednostką stał się KiB a nie KB, czyli w końcu wprowadzono uściślenie formatu danych. Cóż mówić więcej – dla maniaków przygotowałem paczuszkę . Życzę przyjemnego używania!

Podziękowania dla Gwidona za niezawodny jak zawsze hosting!

Edit: z powodu padu serwera dpkg.pl paczka została utracona. :-) Zainteresowanych zapraszam na mail/jabber - mogę ją udostępnić pojedynczym użytkownikom.

ZAKTUALIZOWANA PACZKA - POBIERZ TERAZ!

Czytaj dalej : 2 komentarze

My KDE Desktop

Wpis zamieszczony o 21:04:00, 19 grudnia 2006 - 5 komentarzy


Tym razem wpis na luzie!
Postanowiłem zmienić wygląd mojego biurka. Dość już czerni! Zainstalowałem Beryl (!) i po godzinie zabawy tym narzędziem udało mi się uzyskać taki oto efekt... Jak widać nie zawsze stare=dobre. Trzeba zmienić przyzwyczajenia, spojrzeć na nowo na to, co oferuje nam nasz system. Jeszcze niedawno tak bardzo obrzucałem błotem Beryl i AIGLX, dziś widzę jak bardzo niektóre (niestety nie wszystkie!) jego funkcje ułatwiają pracę. Dodatkowe EyeCandy jest całkiem fajne :). Dodatkowo zmieniłem kilka rzeczy w KDE - wydaje się teraz o wiele lżejszy. Przezroczystości, cienie i biel sprawiła, że mój KDE nabrał nowego blasku.

Wpis kierowany dla wszystkich, którzy zasypywali mnie ostatnio pytaniami w stylu "a czemu KDE" itp. :P Zwyczajnie wygodniej mi się na tym pracuje. Konqueror przebija wszystko! Nie mówiąc o innych aplikacjach, które są IMHO znacznie lepsze od "konkurencyjnych" programów na GTK. Ot, taki wpisik :).

Czytaj dalej : 5 komentarzy

Ubuntu.pl 6.12 - czyli Elokwentny Emu

Wpis zamieszczony o 19:44:59, 14 grudnia 2006 - 7 komentarzy


Dziś premiera. Serce na ramieniu i dreszcz emocji.
Zapraszam na stronę , skąd można pobrać jeszcze cieplutką dystrybucję Ubuntu.pl 6.12, czyli zmodyfikowane Ubuntu 6.10 . Cykl produkcyjny dystrybucji Ubuntu.pl ustalony został na okres 3 miesięcy - co taki czas będą wydawane nowe wersje, z czego co pół roku wydanie zostanie sprzężone (z drobnym, kilkudniowym opóźnieniem) z wydaniem najnowszej, stabilnej wersji podstawowego systemu Ubuntu.

Znalazłem jedną z dróg, znalazłem swój sposób na budowanie Community. To jest piękne ;-).

W tym miejscu ogromne podziękowania dla całego teamu Ubuntu.pl - Sylwestra, Sołtysa_83, Stirlitza, Paoola, STiKiego i innych, którzy w czynny sposób pomogli w realizacji tego projektu, za wsparcie i inne takie :-).
Dziękuję też Wam - użytkownikom i czytelnikom.

Plan wydań:

- 14 grudzień 2006r. - Ubuntu.pl 6.12
- 27 grudzień 2006r. - Ubuntu.pl 6.12 Professional
- Okolice styczeń-luty 2006r. - Ubuntu.pl 6.12.1
- 27 kwietnia 200r. - Ubuntu.pl 7.05
- 3 maja 2007r. - Ubuntu.pl 7.05 Professional


Kolejne projekty? It's more to come, don't be surprised!

Czytaj dalej : 7 komentarzy

dd if=/dev/zero of=rsr.img bs=1024k count=4096

Wpis zamieszczony o 00:25:23, 14 grudnia 2006 - 2 komentarze


Swego czasu zafascynował mnie wpis Sebana dot i-węzłów. Niestety, we wpisie tym zabrakło informacji o używanym przez niego systemie plików i powierzchni dysku. Zadowolony więc udałem się na spoczynek, myśląc o swoim ext3 na 120GiB jako o dysku, któremu problem braku i-nodów nie może się przytrafić.

Jakże się myliłem... W piątek przyszło mi chrootować się na przekopiowany do pewnej ścieżki (/home/night/UbuntuChroot/) system plików LiveCD systemu Ubuntu Linux. System plików ten (cała struktura katalogów) zajmowała 2,4 GiB. Hopla! W połowie posypały się błędy:

cp: no space left on device

Brak miejsca, df -h pokazujące kilkadziesiąt gigabajtów w rubryczce "free". Zgłupiałem.. Po dużej i mocnej kawie przypomniał mi sie wyżej wspomniany wpis Sebana (teraz miejsce chyba na podziękowania dla niego). df -i i wszystko było wiadomo.

Filesystem            Inodes   IUsed   IFree IUse% Mounted on
/dev/hda1            1305600  1305600 0    100% /home

Ałć! Zmartwiłem się - musiałem przekopiować całą tą strukturę katalogów aby móc się do niej chrootować, z drugiej strony jednak kopiowanie /usr kończyło się nieuchronnie zapełnieniem wszystkich wolnych i-węzłów na dysku.

Sytuacja bez wyjścia? Ależ skąd! Istniał sposób na obejście i-nodów (wtedy jeszcze tego nie wiedziałem, błądząc we mgle szukając ratunku). Stworzyłem4GiB plik obrazu narzędziem dd:

dd if=/dev/zero of=rsr.img bs-1024k count=4096

Po czym sformatowałem go poprzez mkfs.reiserfs na Reiser'a. Po podmontowaniu przeżyłem szok:

Filesystem            Inodes   IUsed   IFree IUse% Mounted on
rsf.img                  -      -       -      0% /mnt/reiser

Do dziś nie znalazłem informacji, dlaczego ReiserFS zachował się w ten sposób, nie pokazując żadnych i-nodów. Kopiowanie całej struktury katalogów Ubuntu poszło w tym przypadku bez problemów (viva la ReiserFS!) a ja mogłem zabrać się za pracę w środowisku chroot. Efekty tej pracy będą dostępne publicznie jako Ubuntu.pl 6.12.

Postanowiłem opisać tą sytuację, gdyż wydała mi się ona bardzo ciekawa. Wirtualny dysk jako dodatkowy system plików, możliwy do zamontowania i używania tylko przez super użytkownika. Czemu w ten sposób nie trzymać danych, których nie chcemy aby ktokolwiek oglądał? Czemu w ten sposób nie stworzyć naszego obrazu partycji idealnej, który moglibyśmy przenieść na każdy z komputerów? Możliwości jest mnóstwo - znowu, jak zwykle, limituje je nasza wyobraźnia.
Z mojej strony polecam przyjrzeć się bliżej metodom tworzenia dysków wirtualnych w Linuksie. To potężna i jak dotąd nie do końca wykorzystana możliwość w zagadnieniach ochrony danych osobistych, tworzenia podprzestrzeni dyskowych lub nawet całych partycji służacych magazynowaniu dużej ilości danych, która w normalnych wypadkach (na naszym macierzystym systemie plików) byłaby niemożliwa.

Pozdrawiam czytelników!

Czytaj dalej : 2 komentarze

LinkLift